Zwolnienia nauczycieli. 7,5 tys. osób na bruk?

Zwolnienia nauczycieli. 7,5 tys. osób na bruk?

Fot. skynesher/iStockphoto

Nawet 7,5 tysiąca nauczycieli może od września stracić pracę. Takie wstępne szacunkowe dane podaje Ministerstwo Edukacji Narodowej.

Zastępca rzecznika prasowego MEN Paulina Klimek uspokaja jednak, że ta liczba we wrześniu może okazać się mniejsza. Niektórzy przejdą na emeryturę, inni będą pracować w szkołach niepublicznych, a jeszcze inni mogą znaleźć zatrudnienie w szkołach ponadgimnazjalnych, gdzie może okazać się, że ze względu na dużą liczne chętnych powstaje więcej oddziałów niż zakładano pierwotnie.

Związek Nauczycielstwa Polskiego wiosną ostrzegał, że pracę może stracić nawet kilkanaście tysięcy nauczycieli. ZNP uważa, że nawet najnowsze szacunki, mówiące o zwolnieniu 7,5 tysiąca nauczycieli są przerażające. Rzeczniczka prasowa Związku Magdalena Kaszulanis w rozmowie z IAR odrzuca argumentację organów prowadzących, które zwolnienia tłumaczą sytuacją demograficzną i ekonomiczną. Każde dziecko ma w Polsce prawo do publicznej, bezpłatnej edukacji, najlepiej w szkole prowadzonej przez gminę lub powiaty.

W Krakowie pracę straci blisko 300 nauczycieli. To jest dwa procent wszystkich pedagogów zatrudnionych w mieście. Miasto wspólnie z urzędem pracy przygotowało program, który ma być wsparciem dla zwolnionych. Zastępca prezydenta Krakowa Anna Okońska-Walkowicz powiedziała, że dla niektórych może to oznaczać potrzebę przekwalifikowania się.

W Gdańsku natomiast wymyślono system, który ograniczył pracę nauczycieli w kilku szkołach. Tamtejszy organ prowadzący doszedł do wniosku, że jeżeli nauczyciel pracuje w kilku placówkach, to jakość jego pracy obniża się. Wymyślono zatem, że jeżeli pedagog pracuje w jakieś szkole na pół etatu, to może wymyślić jakiś swój własny program nauczania dodatkowych przedmiotów.

Piotr Kowalczuk z Urzędu Miasta w Gdańsku zapewnił, że samorząd poszuka na to pieniędzy nie w subwencji oświatowej, ale w innym miejscu. Jako przykład podaje program zwalczania problemu alkoholowego, w którego budżecie można znaleźć pieniądze na prowadzenie lekcji profilaktycznych.

Do programu przystąpiło 25 szkół, czyli wszystkie placówki, które mają poniżej 300 uczniów. To one miały największy problem ze swoimi budżetami ze względu małą subwencję oświatową, uzależnioną od liczny uczniów.

Szacunkowe dane na temat zwolnień, mówią tylko o wypowiedzeniach dla nauczycieli. Jeszcze więcej może zostać zwolnionych osób, które pracują w administracji szkolnej.

Czytaj więcej w Money.pl
Rząd-nauczyciele. Sytuacja znów napięta
W MEN zakończyło się pierwsze spotkanie przedstawicieli rządu ze związkami zawodowymi i stroną samorządową na temat ewentualnych zmian w ustawie Karta Nauczyciela.
Szykują zmiany w urlopach dla nauczycieli
Rozmowy na temat zmian w systemie oświaty mają się rozpocząć w przyszłym tygodniu. Wezmą w nich udział związki nauczycielskie, strona samorządowa oraz Ministerstwo Edukacji Narodowej.
Szkoda trochę nauczycieli, ale nie mają racji...
- Gdy czytam, że nic nie zastąpi wspaniałych szkół publicznych, to przecieram oczy ze zdumienia - pisze prof. Jan Winiecki.
zwolnienia, praca, szkoła, men, nauczyciel
IAR
Czytaj także
Polecane galerie
RAD972
212.160.111.* 2013-03-22 21:49
Dlaczego nikt nie ograniczy zajęć z religii, W szkole zawodowej w której uczę trzy dni zajęć z czego w dwuch z nich po jednej godzienie religii po co mechanikowi samochodowemu 2 h religii tygodnioowo. Uczniowie leją na to, katechetki nie panują nad uczniami strata czasu i pieniędzy ale oczywiście nikt przy reformie nie ograniczy liczby godzin religi, ale po innych to ostro pojechali !!!
RAD972
212.160.111.* 2013-03-22 21:41
10 lat pracy studia podyplomowe możliwość nauczania 3 przedmiotów w szkole ponadgimnazjalnej i lecę na bruk w miejscowości gdzie jako nauczyciel jestem spalony a znajomi śmieją się ze mnie że poszli po maturze na poicjanta i już niedługo będą mogli iść na emeryturę. Nauczyciel to najgłupszy zawód w polsce dajemy sie doić, zabierają nam po kolei wszystkie przywileje a wikszość z nas zajęta wyścigiem szczórów, organizacją zajęć pozalekcyjnych, sprawdzaniem prac uczniów w czasie wolnym daje sie opluwać w mediach, internecie. Ten kraj staje na głowie !!!!
były uczeń
178.36.52.* 2012-09-05 07:21
Belfry - jak człowiek ie potrafi wziąć los w swoje ręce i poszukać zajęć dodatkowych (korepetycje, praca w szkołach niepublicznych itd) to nie powinien biadolić jak to on ma ciężko. Wiem że najlepiej jest usiąść i zaplakac nad swoim losem, ale nie tędy droga. Szanuję Wasz zawód bo sam byłem jeszcze niedawno uczniem i wiem że nauczanie to bardzo ciężki kawałek chleba w tych czasach, ale wiem też że 75% z Was to nieroby odstukujące godziny i mające wszystko i wszystkich w nosie. Jesteś dobry/a, pnij się wyżej. Nie potrafisz zadbać o swój los - takie życie. Słabsze ogniwa wypadająz gry....
Zobacz więcej komentarzy (35)