Zbudują żywy komputer. Zrobią go z bakterii [WIDEO]

Zbudują żywy komputer. Zrobią go z bakterii

Fot. Sproetniek/iStockphoto

Komputer jak bakteria? To już możliwe. Zespół naukowców z uniwersytetów w Leeds i Tokio wziął pod lupę mikroba, który potrafi produkować mikroskopijne magnesy. I postanowił nauczyć się tego samego.

Wyobraź sobie cienkie i lekkie komputery, które ważą tyle, co nic. A to dlatego, że wszystkie części zbudowane są z cząstek magnetycznych o niemal nieodczuwalnym dla człowieka ciężarze. Skąd je wziąć? Wystarczy podejrzeć naturę. A konkretnie bakterię, która dzięki specyficznej diecie wytwarza magnetyt - minerał o niezwykle silnych właściwościach magnetycznych.

Ponieważ magnetospirillum magneticum żyje w stawach i jeziorach, gdzie tlenu jest wyjątkowo mało, żywi się głównie żelazem. A to ono aż w 70 procentach tworzy magnetyt, dzięki któremu bakterie mogą funkcjonować jak żywe kompasy. I poruszać się wzdłuż linii pola magnetycznego w poszukiwaniu tlenu.

Stworzą dyski dla komputerów. W nanoskali

Czytaj więcej To niezniszczalna bakteria. "Epidemia już trwa" Mikrob był uśpiony w jednej z najgłębszych jaskiń świata. Nie reaguje na antybiotyki. Co, jeśli wymknie się spod kontroli? Specjaliści z Uniwersytetu Leeds w Wielkiej Brytanii i Tokijskiej Akademii Rolniczej uważają, że wytwarzane wewnątrz komórek maleńkie cząstki magnetyczne mają szansę zrewolucjonizować rynek komputerów.

A ponieważ liczą zaledwie od 30 do 50 nanometrów, mogą służyć do budowy nawet najbardziej mikroskopijnych elementów. Naukowcy postanowili skopiować więc metodę wytwarzania nanomagnesów i odtworzyć ją w laboratoriach.

Zdaniem specjalistów, tworzenie w nanoskali to przyszłość inżynierii, elektroniki, a nawet medycyny. - Wynalezienie nanorurek i innych komponentów w skali tak mikroskopijnej przyczyniło się do rozwoju całej gałęzi nanotechnologii - przyznaje Paweł Chrobak z Katedry Technologii Informacyjnych na Uniwersytecie Ekonomicznym we Wrocławiu. - To dzięki nim możliwe jest manipulowanie materią i przekształcanie jej w skali pojedynczych atomów i molekuł. Są nawet tacy, którzy uważają, że te nowe możliwości mogą przyczynić się do przemiany naszego świata bardziej, niż odkrycie elektryczności.


Teraz sztuka polega tylko na tym, żeby umieć odtworzyć sposób funkcjonowania mikroba w sztucznych warunkach. To pozwoliłoby opracować zupełnie nowe technologie, z twardymi dyskami, działającymi w oparciu o zapis magnetyczny, na czele. A stąd już tylko krok do biokomputerów.

- Prawdziwą rewolucją byłoby takie wykorzystanie tej technologii, żeby można było tworzyć skomplikowane sieci neuronowe - ekscytuje się Chrobak. - Przeniesienie takich sieci do biokomputerów pozwoliłoby przyspieszyć ich działanie i przybliżyć nas do budowy nowego super mózgu. Już dawno temu wizjonerzy przewidzieli, że do końca pierwszej połowy naszego stulecia powstanie pierwszy sztuczny człowiek, który zda maturę, a potem skończy studia. I zapewne będzie to byt oparty na biokomputerze. Teraz kolejne badania pokazują, że ta wizja naprawdę ma szanse się spełnić.

Gdzie jeszcze przyda się magnetyczny mikrob? Czytaj na drugiej stronie

Poprzednia strona
  • 1
  • 2
bakteria, biokomputer, mikrob
Money.pl
Czytaj także
Polecane galerie
~susi
203.5.137.* 2012-05-10 03:45
Nic nowego w temacie. Artykul odkopany z 2006r.
zazazaza
78.133.163.* 2012-05-09 15:21
A w Tokio sa jakies pola z rolnikami ???
tim from Dundee
195.212.29.* 2012-05-09 14:46
Patrz księga Rodzaju
Drzewo Życia i miecz ognisty

JUZ WZNIESIONY
Zobacz więcej komentarzy (5)