Zbrodnia katyńska: Dokumenty wskazują, że rząd USA tuszował sprawę

Zbrodnia katyńska: Dokumenty wskazują, że rząd USA tuszował sprawę

Fot. Ency/public domain

Dwaj amerykańscy jeńcy wojenni potajemnie informowali Waszyngton o zbrodni w Katyniu. W 1943 r. widzieli w lesie katyńskim zwłoki polskich oficerów - pisze agencja Asscociated Press relacjonując ujawnione wczoraj dokumenty z archiwów USA.

Associated Press pisze, że zwłoki były w zaawansowanym stanie rozkładu co przekonało Amerykanów, iż ofiary nie mogły być zamordowane przez Niemców, którzy dopiero od stosunkowo niedawna kontrolowali ten rejon.

Opublikowane dokumenty przemawiają na rzecz poglądu, że wyciszanie sprawy na najwyższych szczeblach rządu USA pomogło ukryć odpowiedzialność Sowietów za zamordowanie w 1940 r. 22 tys. polskich oficerów i innych więźniów w lesie katyńskim i w innych miejscach - podkreśla AP.

Zdaniem historyków, którzy widzieli około tysiąc stron ujawnionych wczoraj dokumentów, najważniejszym - jak dotychczas - odkryciem są dowody wysłania do wywiadu wojskowego USA zaszyfrowanych informacji o zbrodni przez dwóch amerykańskich jeńców wojennych pojmanych przez Niemców - kpt. Donalda B. Stewarta i ppłk. Johna H. Van Vlieta jr. AP pisze, że dotychczas dokumenty te nie były znane i przemawiają na rzecz tezy, iż administracja prezydenta Franklina D. Roosevelta stosunkowo wcześnie dowiedziała się o sowieckiej zbrodni.

Czytaj więcej USA powinny przeprosić Polskę. "To tłumienie prawdy!" Amerykanie postanowili w końcu ujawnić ważne dokumenty dotyczące Polski. Według tych dokumentów, Stewart i Van Vliert w maju 1943 r. znajdowali się w grupie amerykańskich i brytyjskich jeńców, których Niemcy przywieźli do Katynia aby byli świadkami ekshumacji masowych mogił polskich oficerów. AP pisze, że obaj Amerykanie nienawidzili hitlerowców i nie chcieli uwierzyć, że zbrodni dokonali Sowieci. Niemcy chcieli wykorzystać jeńców propagandowo aby wbić klin między ZSRR i jego zachodnich sojuszników.

Jednak fakt daleko posuniętego rozkładu zwłok oraz znalezione na miejscu przedmioty, takie jak listy, pamiętniki i wycinki z gazet, z których żaden nie pochodził z okresu późniejszego niż wiosna 1940 r., przekonał ich, że zbrodni dokonali Sowieci.

Po wojnie Stewart zeznawał o tym co widział w 1951 r. przed komisją ds. zbrodni katyńskiej powołaną przez Kongres USA. Van Vliet napisał na ten temat dwa raporty w 1945 i 1950 r. (z których pierwszy zaginął w niewyjaśnionych okolicznościach).

Zdaniem amerykańskiego historyka Allena Paula, autora książki Katyń: Masakra Stalina i triumf prawdy, ujawnione fakty o zaszyfrowanych informacjach przesłanych przez dwóch amerykańskich jeńców wojennych są potencjalnie wybuchowe. Dodał, że materiały na ten temat nie ukazały się w dokumentach z przesłuchań w Kongresie w latach 1951-52 i wydaje się, że zostały pominięte.

Czytaj więcej w Money.pl
Co będą zawierać archiwa katyńskie z USA?
Allen Paul uważa, że dokumenty z archiwów USA na temat tej zbrodni, które zostaną opublikowane 10 września, zawierają ciekawe materiały, ale nie oczekuje sensacji.
Prezydent: Dokumentów i tak nie pokażemy
Bronisław Komorowski ocenił, że Trybunał schował się za faktem, że Rosja nie wydała niektórych dokumentów.
Wnuk Stalina domaga się przeprosin za...
Wnuk Stalina domaga się przeprosin od szefa archiwów Federalnej Służby Bezpieczeństwa za przypisanie jego dziadkowi odpowiedzialności za zbrodnię katyńską.
dokumenty, franklin d. roosevelt, tuszowali
PAP
Czytaj także
Polecane galerie
2012-09-11 21:32 Pan Forumowicz (ponad 500 wypowiedzi)
W Usraelu też siedzą pobratymcy Berii i spółki i tylko tego można było się spodziewać! bo chodziło o Polin!
Kam,il
83.145.191.* 2012-09-11 13:15
NIKT NIE LUBI POLAKÓW. NIKT NIE BEDZIE ZADZIERAŁ Z ROSJĄ. W KONCU ZROZUMCIE TO POLACY.NIE JESTESCIE ŚWIĘCI.