Statek Cygnus poleci na ISS, a potem... spłonie

Statek Cygnus poleci na ISS, a potem... spłonie

Fot. PAP/EPA

Rakieta Antares amerykańskiej firmy Orbital Sciences Corp. wystartowała wczoraj z Wallops Island w stanie Wirginia ze statkiem towarowym Cygnus, mającym dostarczyć 1660 kg sprzętu i żywności na Międzynarodową Stację Kosmiczną (ISS).

Cygnus (łac. łabędź) ma dotrzeć do ISS w środę. Jest to druga z ośmiu komercyjnych misji zaopatrzeniowych Orbital Sciences w ramach kontraktu z amerykańską Agencją Aeronautyki i Przestrzeni Kosmicznej (NASA) opiewającego na 1,9 miliarda USD. Pierwszy komercyjny lot odbył się w styczniu br.

Plan przewiduje, że Cygnus pozostanie zacumowany do ISS przez miesiąc. Zostanie załadowany śmieciami ze stacji i ostatecznie spłonie w atmosferze ziemskiej. NASA, która wycofała z eksploatacji swe wahadłowce, korzysta odpłatnie z usług firm Orbital Sciences i SpaceX, by dostarczać zaopatrzenie na ISS.

nasa, iss, cygnus, dostawa na iss, rakieta antares
ISS
PAP
Czytaj także
Polecane galerie