Sonda Cassini przeleciała nad księżycem Saturna

Sonda Cassini przeleciała nad księżycem Saturna

Fot. NASA/JPL

Międzyplanetarna sonda Cassini dokonała wczoraj spektakularnego przelotu nad południowym biegunem księżyca Saturna - Enceladusa, zbliżając się do tego ciała niebieskiego na odległość zaledwie 74 km.

Sonda przeleciała przez strumienie cząstek lodu wyrzucanych pod ciśnieniem z tego rejonu - poinformował Terry Hurford z należącego do agencji NASA Laboratorium Napędu Odrzutowego (JPL) w Pasadenie (Kalifornia).

Spektrometry znajdujące się na pokładzie sondy pozwolą uzyskać informacje o składzie i gęstości wyrzucanych cząstek. Gejzery cząstek lodu wyrzucane są w niezwykle widowiskowy sposób ze szczelin w grubej pokrywie lodowej, zwanych - z racji ich wyglądu - tygrysimi pręgami

Enceladus od dawna fascynuje naukowców bowiem uzyskane dotychczas informacje sugerują, że strumienie cząstek lodu wyrzucane z rejonu bieguna południowego mogą pochodzić z oceanu płynnej wody, który - jak się przypuszcza - znajduje się pod grubą warstwą lodu.

Wcześniej stwierdzono, że cząstki lodu zwierają związki soli co mogłoby świadczyć, że hipotetyczny ocean ma kontakt ze skalistym jądrem Enceladusa dostarczającym substancji niezbędnych do istnienia życia.

Wszystko to sprawia, że Enceladus może być kolejnym ważnym ogniwem, po satelicie Jowisza - Europie, w poszukiwaniu śladów życia w Układzie Słonecznym, poza Ziemią.

Enceladus jest jednym z wewnętrznych satelitów Saturna. Krąży po eliptycznej orbicie, która powoduje, że jest poddawany dużym wpływom grawitacji olbrzymiego Jowisza. Wywołane przez nią tarcia w skorupie tego księżyca generują ciepło i są źródłem aktywności geologicznej. Enceladus odbija prawie 100 proc. padających na niego promieni słonecznych i dlatego temperatura na jego powierzchni jest bardzo niska - minus 201 st. Celsjusza.

Sonda Cassini bada system Saturna od początku 2005 r.

Czytaj więcej w Money.pl
Nie dotarła na Marsa, dziś uderzy w Ziemię
Rosyjska sonda wystartowała w listopadzie, ale zaraz po starcie zawiodły silniki, które miały ją skierować ku Czerwonej Planecie. Kwestią godzin jest jej upadek z orbity.
Kolejny wybuch na Słońcu. Groźny?
Kolejna porcja naładowanych cząstek wyrzuconych ze Słońca ma dotrzeć do Ziemi dzisiaj wieczorem i może spowodować powstanie efektownych zórz polarnych.
Radziecki złom spadł z kosmosu po 42 latach
Pierwszy radziecki satelita meteorologiczny Meteor-1-1 wszedł w atmosferę ziemską i częściowo spłonął. Szczątki ważącego 1,4 tony satelity spadły w Antarktyce.
PAP
Czytaj także
Polecane galerie
xxxxxxvvvvvvvbbbbbbbbbbbbb
212.14.47.* 2012-03-28 08:58
Razem z nim Rostowskiego, Balcerka oraz innych "ekspertów z BCC i Lewiatana. Niech ta hołota odleci na Saturna.