Reklama podprogowa to bzdury? Eksperci się kłócą. strona 2 z 3

Reklama podprogowa to bzdury? Eksperci się kłócą

Fot. monkeybusinessimages/iStockphoto

Bali się prania mózgów, więc zmienili przepisy

Czytaj więcej To wszyją twoim dzieciom. Totalna inwigilacja Chipy są już wszędzie. A to znaczy, że do oznakowania zostaje już tylko człowiek.

Teraz w tak mocne działania reklamy podprogowej nikt już chyba nie wierzy, ale w czasach Vicary'ego opinia publiczna domagała się nawet wycofania reklam podprogowych, doszukując się w nich ataku na wolność jednostki, nielegalnego prania mózgów i konsekwencji stosowania komunikatów podprogowych na przykład przez polityków.

Jak w swojej książce o reklamie podprogowej przypominał August Bullock, amerykański dziennik Newsday nazwał tachistoskop najbardziej niepokojącym wynalazkiem od czasów bomby atomowej, a sondaż, opublikowany w naukowym czasopiśmie Public Opinion Quarterly pokazał, że aż jedna trzecia badanych przestanie oglądać telewizję, jeśli przekazy podprogowe będą w niej stosowane.

Branża reklamowa musiała więc wycofać się podprogowej polityki. Tym bardziej, że ludzie domagali się stosownych ustaw, zabezpieczających ich przed podświadomymi atakami. I faktycznie - przekazy podprogowe są dziś zakazane w wielu krajach, w tym także w Polsce. Stanowi o nich choćby ustawa z 9 lipca 1990 r. o ratyfikacji Europejskiej Konwencji o Telewizji Ponadgranicznej, która wyraźnie zabrania stosowania reklam podświadomych. Polska też się przed nią wzbrania.

- Reklama podprogowa to jednak rodzaj reklamy ukrytej, działającej na podświadomość odbiorcy. W polskim prawie jest traktowana jako czyn nieuczciwej konkurencji - przestrzega Olgierd Rudak, prawnik Money.pl - I jako taki zakazana jest w odniesieniu do wszystkich nośników i form reklamy. W przypadku telewizji, przewodniczący KRRiTV może nałożyć na nadawcę karę w wysokości nawet 10 procent rocznego przychodu - ostrzega Rudak.

Atakują oczy i uszy, chociaż nic nie czujesz

Czytaj więcej Znasz te efekty? To one mieszają nam w głowach Jedne każą wierzyć w horoskopy, inne sprawiają, że brzuch przestaje nas boleć po wzięciu zwykłej miętówki. Zobacz 5 zjawisk, z którymi psychologia wciąż nie potrafi sobie poradzić.

Czym miałyby być w ogóle komunikaty podprogowe? Tak nazywa się takie działanie na mózg odbiorcy, którego nie jest on w stanie świadomie wychwycić, bo albo zostało zamaskowane innymi informacjami, albo trwało szalenie krótko, zwykle ułamek sekundy. W ten sposób można bombardować mózg informacjami, z których jego właściciel nie będzie zdawał sobie sprawy, a które jednak wywołają u niego określone reakcje.

Drogi działań podprogowych mogą być przynajmniej trzy - pierwsza i najczęściej stosowana to bodźce słuchowe lub wzrokowe, wplatane w inne przekazy. Tak działać miał chociażby eksperyment Vicary'ego. Druga, o którą oskarża się zespoły rockowe czy heavymetalowe, to takie konstruowanie treści, których odczytanie możliwe jest tylko przy odsłuchaniu utworu od tyłu. Fachowo nazywa się backmaskingiem i stosowane było nie tylko przez Led Zeppelin czy Judas Priest, ale nawet Beatlesów. Trzecia metoda to skuteczne kamuflowanie informacji, zasłanianie jej inną bądź wysyłanie jej za pomocą infradźwięków.

Na kolejnej stronie przeczytasz, czy to w ogóle działa

Money.pl
Czytaj także
Polecane galerie
k aczordonald
92.20.35.* 2012-01-23 17:29
teraz kiedy jest to dementowane. naprawde zaczynam sie tego bac.Mysle ze oprocz wymienionych tutaj sposobow istnieja jeszcze takie o ktorych autorzy artykulu nie maja pojecia.
oborowy
79.185.96.* 2012-01-23 16:52
Reklama POdswiadomw jest zabroniona. Stosowanie takiej reklamy moze drogo kosztować taka firmę. Bardzo drogo.
Askania
87.185.209.* 2012-01-23 14:43
Ciekawe, dlaczego po włączeniu telewizora zaraz maszeruję do lodówki?
Zobacz więcej komentarzy (6)