Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Polski satelita poleci chińską rakietą? Trwają negocjacje

Polski satelita poleci chińską rakietą? Trwają negocjacje

Fot. KirillPutchenko/iStockphoto

Polski satelita Heweliusz ma szansę, by w przestrzeni kosmicznej znaleźć się już w grudniu br. W kosmos poleci na chińskiej rakiecie. Umowa w tej sprawie jest jeszcze negocjowana. Start Lema - innego polskiego satelity naukowego - planowany jest na listopad br.

Lem i Heweliusz to polskie satelity naukowe, budowane w ramach międzynarodowego programu BRIght Target Explorer Constellation - BRITE. Umieszczone na orbicie, na wysokości 800 km, przez kilka lat będą prowadzić precyzyjne pomiary 286 najjaśniejszych gwiazd na niebie.

Pracowali nad nimi specjaliści z Centrum Badań Kosmicznych PAN (CBK PAN) i Centrum Astronomicznego im. Mikołaja Kopernika PAN. W lipcu ogłosili oficjalny przetarg na wystrzelenie Heweliusza.

Ostatecznie wybrano ofertę firmy China Great Wall Industry Corporation. Dzięki temu Heweliusz mógłby wystartować na rakiecie Long March LM-4 z jednego z czterech poligonów startowych w Chinach. - Ta rakieta miała 30 startów na orbitę i 30 zakończonych sukcesem. Trudno sobie wyobrazić lepszą statystykę - powiedział szef techniczny BRITE dr Piotr Orleański.

Zgodnie z chińską propozycją Heweliusz miałby być wystrzelony 10 grudnia br., ale umowa jest jeszcze negocjowana. - W dodatku dopóki polski rząd nie wyrazi zgody na eksport satelity do Chin, nie mamy co mówić o starcie. Ostateczna decyzja powinna zapaść w ciągu kilku tygodni - wyjaśnił dr Orleański.

Naukowcy obecnie kończą składać Heweliusza, a potem będzie potrzebował on jeszcze około dwóch miesięcy testów. Tymczasem na półce w CBK PAN na swój start czeka już gotowy Lem, czyli kolejny polski satelita badawczy. - Lem stoi u nas od roku. Czasami go włączamy i sprawdzamy, czy żyje, ale tak naprawdę może być w ciągu tygodnia zapakowany i wysłany - powiedział dr Orleański.

Lem ma wystartować na rosyjskiej rakiecie Dniepr. - Przygotowujemy się do startu w listopadzie, ale mamy duże obawy, że ten start nie dojdzie do skutku o czasie, bo u Rosjan wszystko się przesuwa - powiedział dr Orleański.

Dopiero po sierpniowym starcie rakiety poprzedzającej start Lema, naukowcy będą mogli określić, czy uda się dotrzymać listopadowego terminu. - Jeśli jednak wszystko pójdzie zgodnie z planem, to może się zdarzyć, że obydwa polskie satelity wystartują w odstępie trzech tygodni - podkreślił rozmówca.

Zaznaczył, że opóźnienia startów małych urządzeń są niemal regułą. - Wystrzeliwując nasze małe satelity korzystamy z opcji +na barana+. Startują one na rakietach jako ładunki +przyczepione+ do startu większego satelity - wyjaśnił uczony.

Jak powiedział, chińskiej firmie, która wyniesie w kosmos Heweliusza, na rakiecie zwolniło się 200 kg. - Choć nie powiedzieli tego wprost, robią teraz wszystko, by te kilogramy zapełnić. Dlatego oferują dość dobre ceny i szybkie terminy - powiedział dr Orleański.

W programie BRITE, oprócz Lema i Heweliusza, uczestniczą też dwa satelity austriackie i dwa kanadyjskie. - Urządzenia austriackie wystartowały w lutym br., ale też były opóźnione ponad rok. Dwa kanadyjskie mają być wystrzelone na następnej rakiecie rosyjskiej, po starcie polskiego Lema - wyjaśnił.

Lem i Heweliusz to tzw. nanosatelity, czyli satelity bardzo małych rozmiarów. Do tej pory tak małe przyrządy wykorzystywano tylko jako satelity amatorskie i edukacyjne. Satelity BRITE jako pierwsze tak małe obiekty będą miały swoje poważne zadanie naukowe.

- Na pokładzie mają zainstalowane teleskopy, w zasadzie zwykłe aparaty fotograficzne. Trzy z sześciu satelitów będą robiły zdjęcia w czerwieni, a trzy w kolorze niebieskim. Takie pary czerwona-niebieska na jakiś czas będą ustawiane na konkretną gwiazdę i zmierzą, jak jasno ta gwiazda świeci - opisywał dr Marcin Stolarski z CBK PAN.

Na okrążenie Ziemi potrzebują po sto minut. W tym czasie będą się komunikowały z naziemnymi stacjami, m.in. w Warszawie, Kanadzie i Austrii.

lem, heweliusz, chińska rakieta, nanosatelity
PAP
Czytaj także
Polecane galerie
Marck2
94.42.142.* 2013-08-07 13:19
Polski komputer pokładowy dla dronów - KFC32 Marbalona, wielowrinikowce, fpv itp...
http://www.fpvdrones.pl
2013-07-31 14:10 Bywalec forum
Jak to...?! TO Panowie z PSL nie wymyśłili w jaki sposób dofinansować badania kosmosu przez polaków?
atelie
94.42.189.* 2013-07-30 09:47
Polska prosi; zainstalujcie w nim choćby jeden fotel dla tuska !