Darmowy podręcznik to problem. "Nauczyciele mogą nie zdążyć się przygotować"

Darmowy podręcznik to problem. "Nauczyciele mogą nie zdążyć się przygotować"

Fot. Reporter

Rządowy podręcznik przygotowywany jest na ostatnią chwilę. Prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego Sławomir Broniarz tłumaczy, że rząd nie dał czasu pedagogom, aby przed zakończeniem wakacji mogli zapoznać się z całym materiałem.

- Nauczyciel nie ma sztabu doradców, sam sobie przygotowuje warsztat pracy i musi go skorelować z materiałem dydaktycznym, jakim są podręczniki - tłumaczy szef ZNP. - Jeśli to robi z wyprzedzeniem, jest czas na rozpisanie tego na trzydzieści kilka tygodni, a nie ad hoc, z godziny na godzinę.

Wczoraj MEN opublikował trzecią z czterech części rządowego podręcznika dla pierwszaków. Jest to jednak wstępna wersja elementarza, która przez następne dwa tygodnie będzie ona poddawana konsultacjom. Tym samym nauczyciele mają na razie wgląd do elektronicznych wersji dwóch pierwszych części Naszego elementarza, które pokrywają się z połową semestru.

Nauczycielka kształcenia zintegrowanego Maria Muniak ze Szkoły Podstawowej nr 5 w Chełmie uważa, że brak wszystkich części podręczników przed rozpoczęciem roku szkolnego będzie uciążliwa szczególnie dla mnie doświadczonych nauczycieli.


Z danych podanych przez Ministerstwo Edukacji Narodowej wynika, że niemal sto procent publicznych podstawówek zdecydowały się na kształcenie z rządowego podręcznika. Jest on sfinansowany z publicznych pieniędzy, więc oznacza mniejsze wydatki dla rodziców przy zakupie szkolnej wyprawki. Zgodnie z ustawą, właścicielami podręczników będzie szkoła, która ów elementarz będzie dzieciom wypożyczać.

W maju Sejm na wniosek rządu zniósł przepis mówiący o tym, że lista podręczników, które mają być wykorzystywane w szkole od 1 września, ma być podana do 15 czerwca, czyli jeszcze przed końcem poprzedniego roku szkolnego.

IAR
Czytaj także
Polecane galerie
12345678
194.1.153.* 2014-08-08 14:57
Dlaczego przewodniczący ZNP uważa że nauczyciele są tak "ułomni" że brakujący materiał dotyczący drugiego semestru 1 (słownie "pierwszej") klasy szkoły podstawowej nie będą w stanie "ogarnąć" w czasie pierwszego semestru szkoły. Może nie mamy zbyt wysoko kwalifikowanych nauczycieli ale ten gościu wręcz ich obraża.
robo 138
80.53.22.* 2014-08-08 13:36
Tyko ilu z nich przychodzi przygotowanych profesjonalnie na lekcje? To są wyjątki. Ile godzin pracują ? To są podręczniki 1- 3 szkoły podstawowej. Wiec po co ten temat- do roboty.
m.gawka
77.254.85.* 2014-08-08 12:33
Pan Sławomir Broniarz chyba sądzi po sobie. Pierwsza część była dostępna w czerwcu wraz z materiałami dla nauczycieli.
Zobacz więcej komentarzy (4)