Badania ptaków. Naukowcy prześledzili ewolucję ptasich treli

Badania ptaków. Naukowcy prześledzili ewolucję ptasich treli

Fot. J.M.Garg/cc/wikimedia

Bagienniki żółtobrewe śpiewają dziś pieśni inne, niż ich przodkowie jeszcze trzy dekady temu - wynika z analiz nagrań i wieloletnich badań tego gatunku. Informacja pochodzi ze strony University of Guelph.

Bagienniki żółtobrewe (Passerculus sandwichiensis) to dalecy krewni naszych wróbli z Ameryki Północnej i Środkowej. Naukowcy z kanadyjskiego University of Guelph (UG) we współpracy z ekspertami z amerykańskich Bowdoin College i Williams College badali ich populację zamieszkującą wyspę Kent (u wybrzeży Kanady).

Wszystkie tamtejsze bagienniki wykonują podobne pieśni, składające się z trzech wyraźnych zwrotek. Pierwsza pozwala rozpoznać w śpiewaku bagiennika żółtobrewego, druga - określić, który z nich akurat zabiera głos. Trzecia jest ważna dla samic, które zalotników oceniają głównie po głosie.

Autorzy badania podkreślają, że samce uczą się pieśni od małego, a potem wykonują ją w niezmienny sposób do końca swoich dni. - Młode uczą się pieśni od ptaków ze swojego otoczenia - mówi jeden z autorów badania, prof. Ryan Norris. - Od swoich ojców, a może też od innych starszych samców, żyjących w pobliżu.

- Jednocześnie każdy samiec ma własne, wyjątkowe brzmienie - dodaje prof. Amy Newman z UG. - O ile bagienniki z wyspy jak jeden mąż śpiewają swoją charakterystyczną "piosenkę bagienników", złożoną z tych samych zwrotek i brzmiącą bardzo podobnie, to jednocześnie istnieją wyraźne różnice między śpiewem poszczególnych ptaków. To jak jeden przebój w różnych wersjach karaoke.

Analizy odgłosów samców, nagrywanych w różnych sezonach godowych (w latach 1980-2011) pokazały, że o ile wstępy do piosenek nie zmieniły się w zasadzie przez 30 lat, o tyle środkowa część piosenek została wzbogacona seriami kliknięć. Zmieniło się też zakończenie. Pieśni - dawniej długie i o wysokiej częstotliwości - są obecnie krótsze i mają niższą częstotliwość. - Końcówka stała się krótsza prawdopodobnie dlatego, że właśnie taką wolały samice. Dlatego, że samce śpiewające krócej odnosiły większy sukces rozrodczy - mówi Norris.

Zmiany, jakie zaszły w pieśniach, są dziedziczone z ojca na syna - twierdzą autorzy badania. - Zmiana ta jest wynikiem kulturowego przekazu różnych elementów piosenek w trakcie życia wielu pokoleń - tłumaczy Norris. Dodaje, że to zmiana podobna do modyfikacji języka, do jakich dochodzi, gdy na określenie podobnych zjawisk kolejne pokolenia z upodobaniem dobierają coraz to inne słowa.

- Słuchając tego, jak mówili ludzie w końcu XIX w., i jak mówimy dziś - łatwo zauważymy różnicę. Wynika ona ze zmian kulturowych lub zmiennej popularności niektórych form wyrazu - tłumaczy badacz. - W bardzo podobny sposób z biegiem czasu doszło do zmiany w pieśniach bagienników.

Wyniki badania opublikowano w Animal Behaviour.

badania, pieśni, gatunek, bagienniki
PAP
Czytaj także
Polecane galerie