
Autor: Ilona Rodzeń
Misja kosmiczna satelity Planck jest zagrożona. Wszystko dlatego, że kończy się hel, który zasila mechanizm chłodzący zamieszczonego na niej teleskopu.
Za pomocą teleskopu naukowcy mierzyli możliwie najmniejsze zmiany temperatur, co pozwalało im zbierać informacje o wieku, zawartości i kształcie kosmosu - pisze Jonatan Amos dla BBC.
System chłodzenia jest w tym przypadku ważny, bo niektóre z zainstalowanych na satelicie wykrywaczy światła mogły działać w temperaturze minus 273,05 stopni Celsjusza, czyli niewiele wyższej, niż wynosi zero bezwzględne (minus 273,15 stopni Celsjusza). To zaś pozwala na pomiary wiele dokładniejsze do wykonywanych przez inne teleskopy.
Jeśli teleskop faktycznie przestanie działać, naukowcy i tak będą mieli dużo pracy. - Mamy morze informacji, o wiele więcej, niż początkowo zakładaliśmy - mówi BBC Jan Tauber z Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA), która zorganizowała misję Plancka.
Misja satelity Planck rozpoczęła się 14 maja 2009 roku, kiedy rakieta Ariane 5 ECA wyniosła ją na orbitę Ziemi wraz z Kosmicznym Obserwatorium Herschela. Od tego czasu teleskop przejrzał przestrzeń kosmiczną już pięć razy - czytamy na oficjalnej stronie internetowej ESA.