Money.plTechnologieNauka i wiedzaJak działa dynamo rowerowe
2012-02-23 13:40
Jak działa dynamo rowerowe
[fot: Money.pl/Anna Kraszkiewicz]

Jak działa dynamo rowerowe

Autor: Aneta Łącka

Od początku zadaniem dynama rowerowego było dostarczanie energii do zasilania przedniego i tylnego oświetlenia w pojazdach jak sama nazwa wskazuje rowerowych. Nazwa pochodzi z języka niemieckie, dawniej urządzenie to nazywane było prądnicą. Występuje jako miniaturowy alternator, w którym wirnik jest magnesem trwałym.

Przyczyną płynięcia prądu elektrycznego jest siła elektromotoryczna którą indukuje pole obwodu magnetycznego. Dynamo rowerowe jako miniaturowy alternator, przyczynia się do świecenia żarówki w lampce rowerowej. Jasność światła wytwarzanej przez świecenie lampki, zależy od prędkości obrotów koła, oraz szybkości jazdy rowerem. Logiczne jest więc, że w przypadku zatrzymania pojazdu dynamo nie wytwarza prądu, przy czym lampka rowerowa gaśnie. Dynama rowerowe przeważnie montowane są w piaście koła, co powoduje znaczną poprawę sprawności przetwarzania energii mechanicznej na elektryczną, przy czym mniejszy opór oraz większy komfort jazdy rowerem. W obecnych czasach wyróżnia się dwa rodzaje dynama rowerowego. Pierwszym rodzajem są dynama wewnętrzne - niewrażliwe na pogodę, stawiają niewielki opór oraz znacznie większy komfort jazdy rowerem, włączyć je można poprzez przycisk umieszczony w kierownicy.

Drugim rodzajem są dynama zewnętrzne - umieszczone zazwyczaj bardzo ciężkie, stawiające dużo większy opór podczas jazdy, wymagające mechanicznego włącznika i wrażliwe na warunki pogody. Dodatkową ciekawostką jest fakt że australijska firma opracowała dynamo rowerowe generujące prąd o napięciu 5V i natężeniu 600mA. W tym przypadku napięcie jest identyczne jak w komputerowym porcie USB. Ważąca 750 gramów prądnica dostosowana została do kół o 36 szprychach i osi 92 mm.

Zobacz również
Pochwal się na swojej stronie,
że czytasz Money.pl
Czytam Money.pl
ANKIETA

Jak oceniasz nowe technologie na mundialu?

Komiksowy koniec świata

Pieskie życie

współpraca