Money.plTechnologieNauka i wiedzaDziś w nocy Ziemia będzie najbliżej Słońca
2012-01-04 08:40
Dziś w nocy Ziemia będzie najbliżej Słońca
[fot: NASA]

Dziś w nocy Ziemia będzie najbliżej Słońca

W nocy ze środy na czwartek Ziemia znajdzie się najbliżej Słońca. Oba ciała będzie wtedy dzielił dystans 147,1 mln kilometrów - poinformował PAP dr hab. Arkadiusz Olech z Centrum Astronomicznego PAN w Warszawie.


Jak przypomniał astronom, w starożytności i w średniowieczu uważano, że wszystkie planety poruszają się po orbitach idealnie kołowych. Pogląd ten zrewidował Jan Kepler, który udowodnił, że ciała Układu Słonecznego poruszają się po krzywych stożkowych: elipsach, parabolach i hiperbolach.

"Dziś wiemy więc, że planety poruszają się po elipsach. Miarą spłaszczenia elipsy jest parametr "e" zwany mimośrodem. Im bliższy jest on zera, tym bardziej elipsa przypomina okrąg, a im bardziej zbliża się on do jedności, tym bardziej orbita ciała staje się wydłużona" - wyjaśnił naukowiec.

W przypadku Ziemi - dodał - mimośród jej orbity wynosi e=0,0167. Wynika z tego prosty fakt, że nasza planeta nie znajduje się w stałej odległości od Słońca. Jak zaznaczył, choć podręczniki podają, że odległość dzieląca Ziemię i Słońce wynosi 149 600 000 km, jest to tylko wartość średnia. W rzeczywistości dystans dzielący oba ciała zmienia się od 147 100 000 km (astronomowie mówią, że Ziemia znajduje się wtedy w peryhelium) do 152 100 000 km (Ziemia w aphelium).

"Wbrew temu, co moglibyśmy sądzić, Ziemia znajduje się najbliżej naszej dziennej gwiazdy na początku stycznia, a więc w środku zimy, a najdalej na początku lipca, a więc w środku lata. Świadczy to o tym, że odległość dzieląca Ziemię od Słońca nie jest podstawowym czynnikiem, który warunkuje występowanie pór roku. Największy wpływ na nie ma bowiem nachylenie osi obrotu naszej planety do płaszczyzny jej ruchu orbitalnego" - zauważył dr Olech.

"Tak więc w nocy z 4 na 5 stycznia, o godzinie 2 naszego czasu, kiedy Ziemię od Słońca dzielić będzie rekordowo niska odległość 147,1 mln kilometrów, nie powinniśmy oczekiwać specjalnych upałów" - żartował. Dodał, że tarcza naszej dziennej gwiazdy będzie jednak miała średnicę aż 32,6 minuty łuku, czyli o ponad jedną minutę więcej niż w momencie, gdy Ziemia znajduje się w aphelium.

Kształt orbity Ziemi ma jednak mierzalny wpływ na nasze pory roku - podkreślił naukowiec. Ponieważ w najbliższej okolicy Słońca Ziemia porusza się nieznacznie szybciej niż w momencie, gdy dzieli ją największa odległość, pory roku nie trwają tyle samo czasu. Na półkuli północnej wiosna średnio trwa 92 dni i 21 godzin, lato 93 dni i 14 godzin, jesień 89 dni i 18 godzin, a zima 89 dni i 1 godzinę.

"Ponieważ na półkuli południowej sytuacja wygląda dokładnie na odwrót, jesteśmy w niejako w nieznacznie uprzywilejowanej sytuacji, bowiem nasze lata są o ponad 4 dni dłuższe - powiedział astronom. - Z drugiej jednak strony, ponieważ w styczniu, kiedy na półkuli południowej panuje lato, Ziemia jest właśnie najbliżej Słońca, tamtejsze lata są średnio rzecz biorąc nieznacznie cieplejsze niż nasze".

Tagi:kosmos
Pochwal się na swojej stronie,
że czytasz Money.pl
Czytam Money.pl


ANKIETA

Jak oceniasz nowe technologie na mundialu?

Nie baw się ogniem, dziewczyno

współpraca